Chwila

25 04 2008

Jestem tylko chwilą niepozorną w czasie,
jak domy mijane na trasie
i choć ładne i zadbane,
przez jadących szybko zapomniane.

Bo każdy gna i pędzi w inną stronę,
na swoją głowę wkłada złotą koronę
i myśli, że jest panem świata,
że na niego nie ma bata

Ale się bardzo myli,
niejedni już przez to wyli…





Rozmowa

21 04 2008

Robiąc krok w tył,
wierzyć oczom nie chciałam,
gdy na ławce płaczu
skuloną ją ujrzałam.

Żal mi do serca napłynął
i choć wcześniej się bałam
mój strach od razu minął
chęć przytulenia jej miałam.

Daję słowo, rozmawiałam z Miłością,
powiedziała, że pokłóciła się z Radością
i błąka sie teraz zupełnie sama,
bo nie wie co począć od samego rana.

Mówiła też o ludziach,
że wciąż na nią czekają,
a jak już przychodzi, puka
to o niej zapominają.

Psotą się z nią podzieliłam,
gram złości do koszyka wrzuciłam,
nienawiść z krzaka zerwałam,
i lepsza drogę wskazałam.

Teraz ja, mała Samotność
ostrzegam więc wszystkich,
że chodzi po świecie

Miłość – Złośliwość





Jezioro

2 04 2008

zachod3.jpg

Jezioro łez

Kupiłam garść skromności w sklepie,
Zszyłam swoje skrzydła,
które słowem zostały podcięte.
Skleiłam swoją wiarę w siebie
i wyruszyłam drogą zapomnienia.

Mój cień był moim przewodnikiem,
nadzieja drogowskazem.
Trafiłam do miejsca moich
skrytych dawnych marzeń.

Ujrzałam swój dawno zapomniany dom,
na skale wspomnień zbudowany,
miłością powlekany
i zapłakałam tęsknoty łzami.

Usiadłam nieopodal na kamieniu samotności
Wbijając wzrok w kwitnący las czułości
i czekam tak trwając,
czekam na … jutro.